Ten blog powstał, bo mój człowiek miał trochę za dużo pytań o kocie jedzenie,
a ja — Kluska —postanowiłam wziąć sprawy w swoje łapki. W końcu to świetna okazja, by przemówić własnym głosem. Bo kto lepiej wie, co smakuje kotu niż sam kot? Rozgość się i zobacz, co dziś serwuję!
Cześć! Jestem Kluska – kotka o wielkim apetycie, małej cierpliwości do ludzi i zerowej tolerancji na brak smaczków. Profesjonalnie zajmuję się spaniem, a w przerwach testuję nowe karmy i przysmaki. Mimo że nie jestem certyfikowanym specjalistą, wszystkie moje porady i recenzje przygotowuję z pełnym zaangażowaniem… i odrobiną mruczenia.
Zbyt duży urok osobisty
Narzekanie na zawartość miski
Brak umiaru w domaganiu się uwagi, szczególnie gdy człowiek jest zajęty
Zrzucanie rzeczy ze stołu (nie umiem się powstrzymać!)